LGBT wykończy nasze dzieci. Rodzice procesują się o płeć swojego syna

Zdjęcie ilustracyjne. Uczniowie na nowojorskiej paradzie równości Zdjęcie: ZUMA Wire Newscom
Zdjęcie ilustracyjne. Uczniowie na nowojorskim pochodzie LGBTWC. Zdjęcie: ZUMA Wire Newscom

W amerykańskim Teksasie dwoje rozwiedzionych rodziców procesuje się o płeć dziecka. Matka chłopca twierdzi, że jest dziewczynka i wmawia mu to. Ojciec chce, żeby dziecko zostawiono w spokoju.

Jeff Younger i jego była żona Anne Georgulas procesują się prawo do wychowania swego syna Jamesa. Matka 7-letniego chłopca wmawia mu, że jest dziewczynką, a ojciec chce ochronić syna przed czekającą go „kuracją” hormonalną.

Kobieta twierdzi, że syn sam się identyfikuje jako dziewczynka. Kobieta już zmieniła mu imię z męskiego James na Luna. Po każdym pobycie z matką chłopiec twierdzi, że jest dziewczynką, co ona mu wmawia. Kiedy spędza czas z ojcem ten musi mu za każdym razem uświadamiać, że nie jest żadną dziewczynką, tylko o normalnym chłopcem.

Younger uważa,że syn daje sobie wmawiać inną płeć, bo kocha matkę i chce uzyskać jej akceptację.

Sąd wydał tymczasowe orzeczenie zabraniające ojcu poruszanie w rozmowach z synem kwestii płci i uświadamiania mu że jest chłopcem. W obecności osób które”znają” chłopca jako dziewczynkę nie może też zwracać się do niego jako do Jamesa.

Nie mogę iść nawet do jego szkoły – mówi w rozmowie z telewizją RT. – Trzymam go z dala od wszystkich jego znajomych ze szkoły, którzy znają go jako dziewczynkę. W domu mówię do niego James i używam męskich zaimków. Ale nie wolno mi uświadamiać mu, że jest chłopcem.

Sąd orzekł również, że ojciec – gorliwy prawosławny chrześcijanin ma być bardzo wstrzemięźliwy w poruszaniu w rozmowach z synem kwestii wiary. Podobnie jest kwestiami wychowawczymi, bo te mogłyby sugerować, że chłopiec rzeczywiście jest chłopcem. – Boję się mu nawet czytać Biblię – mówi ojciec. – Nie wiem jak mam go uczyć jak się zachowywać, jak zachować samokontrolę, jak postępować z koleżankami, z kobietami starszymi.

Ojciec uważa, że u dziecka błędnie zdiagnozowano dysforię płciową. Sąd nakazał zwrócenie się do opieki społecznej, by tam chłopiec zadeklarował swoje preferencje płciowe. Tymczasem według ojca sprawa ma się tak: chłopiec w jego domu jest synem, a w domu matki córką, bo chce być kochany przez obydwoje rodziców.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here