Polska da zielone światło inwestycjom Huawei. Chiński gigant telekomunikacyjny nie będzie blokowany przy budowie sieci 5G

Huawei. Foto: PAP/EPA
Huawei. Foto: PAP/EPA

Polska nie wyklucza już inwestycji oskarżanego o współpracę z chińskim wywiadem Huawei w infrastrukturę telekomunikacyjną. Taką informację przekazali premier i prezydent ministrowi spraw zagranicznych Chin.

Stany Zjednoczone przez długi czas ostrzegały przed chińską firmą Huawei, oskarżaną o współpracę z chińskim wywiadem. Do ocieplenia relacji pomiędzy będącymi w stanie wojny handlowej Chinami a USA, doszło do ocieplenia relacji. Ameryka nie będzie już blokować produktów chińskiego giganta telekomunikacyjnego Huawei. Za USA idą kolejne kraje, w tym Polska.

W Polsce przebywał chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi, który spotkał się m.in z prezydentem Dudą i premierem Morawieckim. Pomimo lakonicznych komunikatów po spotkaniach wiadomo, że Huwaei będzie mógł inwestować w w Polsce w sieć 5G. Takie zapewnienia przekazali chińskiemu ministrowi prezydent i premier.

„W lipcu MC (Ministerstwo Cyfryzacji) zakończy analizę kwestii bezpieczeństwa związaną z technologią 5G, a wnioski zostaną przekazane do Komisji Europejskiej. Analiza MC nie będzie rekomendować dyskryminacyjnych działań wobec poszczególnych podmiotów czy krajów, lecz zaproponuje sformułowanie ogólnych kryteriów zaangażowania firm zagranicznych na polskim rynku 5G” – takie informacje znalazły się m.in w tezach, które miał prezydent Duda na spotkanie z chińskim ministrem. „Polskie rozwiązania dotyczące 5G będą wpisywać się w ramy KE” – napisano.

Minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi mówił, że szybki rozwój współpracy z Polską nastąpił w takich dziedzinach jak handel, infrastruktura, logistyka, wymiana międzyludzka i regionalna.

W ostatnich latach pomimo pogorszenia warunków biznesowych na całym świecie, chińsko-polski handel utrzymuje 20-procentowy wzrost wartości. Jeśli zwrócimy uwagę na dynamiczny wzrost eksportu polski do Chin, to jest to dobry sygnał dla zrównoważonego handlu – mówił szef chińskiej dyplomacji.