Farage szydzi z księcia Karola i jego proroctw klimatycznych. Ma nadzieję, że królowa Elżbieta II przeżyje następcę tronu [VIDEO]

Nigel Farage. Foto: PAP/EPA
Nigel Farage. Foto: PAP/EPA

Nigel Farage kpi w australijskiej telewizji z księcia Karola. Przypomina m.in jego przepowiednie o zniknięciu lodowców na biegunach.

Nigel Farage w czasie swego pobytu w Australii i wywiadach dla tamtejszych mediów w ostrych słowach krytykuje rodzinę królewską. Oszczędza i wychwala tylko monarchinię Elzbietę II.

Najbardziej obrywa się następcy tronu – księciu Walii – Karolowi, którego europoseł nazywa Karolkiem. W rozmowie w stacji Sky News Australia Farage wyszydził jego proroctwa klimatyczne. Przypomniał wystąpienie księcia z unijnego szczytu w 2008 roku. Książę karol mówił wtedy, iż lodowce na biegunach znikną do 2015 roku.

– 10 lat temu przyszedł wtedy do Parlamentu Europejskiego i mówił nam, że w ciągu 7 lat pokrywa lodowa na biegunach zniknie kompletnie. Pod koniec jego przemówienia nie chciałem już stać i zwyczajnie usiadłem – opowiedział Farage.

Przywódca Brexit wychwalał natomiast „budzącą respekt” królową Elżbietę i wyraził nadzieję, że będzie żyła dostatecznie długo by zapobiec temu, by Karolek został królem. – Karolek ma już ponad siedemdziesiątkę, a królowa niech żyje bardzo, bardzo długo – mówił Farage.

Brytyjski polityk nie szczędził tez ostrych słów księciu Harry’emu, który według niego po ślubie z Meghan Markle z dzielnego, młodego mężczyzny przeistoczył się w kompletną niedojdę. Jak powiedział Farage ogromna popularność księcia, odkąd jest z Meghan spadła na łeb na szyję. Szydził z deklaracji pary, iż dla zbawienia planety będzie miała tylko dwoje dzieci.

Wypowiedzi Farage’a przypomniały jak bardzo Harry krytykowany był za swój udział w zorganizowanym przez Google szczycie poświęconym klimatowi. Na konferencję goście zlecieli się 113 prywatnym odrzutowcami. W czasie swego pobytu książę mieszkał na ogromnym jachcie, który każdej godziny na morzu spalał kilkaset litrów paliwa.