Obrzydliwe manipulacje TVP! Konfederacja dla nich nie istnieje. Propagandowa machina wskakuje na wyższy poziom

Jacek Kurski. Fot. PAP
Jacek Kurski. Fot. PAP

Do tego, że istnieje formalny zakaz zapraszania przedstawicieli Konfederacji do publicznej – z założenia – telewizji zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Teraz machina propagandowa Kurskiego i spółki poszła krok dalej i przestała uwzględniać niewygodne ugrupowanie w sondażach.

W bezczelnej manipulacji prym – oprócz sztandarowych „Wiadomości” – wiedzie TVP Info. Zatrudnieni tam funkcjonariusze medialni robią wszystko, co w ich mocy, by w jak najlepszym świetle przedstawić jedynie słuszne, najlepsze i niepowtarzalne w skali wszechświata Prawo i Sprawiedliwość, a całą resztę w świetle jak najgorszym.

Wyjątkiem jest jednak Konfederacja, której nie przedstawia się w ogóle. Politycy tej formacji, mimo że w ostatnich wyborach do europarlamentu zdobyli czwarty wynik w kraju, nie są w ogóle zapraszani do publicznej telewizji.

Więcej czasu antenowego dostaje nie tylko Kukiz’15 (choćby regularnie zapraszany ostatnio poseł Łukasz Rzepecki), ale nawet marginalne ugrupowanie skrajnie lewicowego Adriana Zandberga.

W kolejnej odsłonie przemilczania, TVP Info powołując się na wyniki najnowszego sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, Konfederację wrzuciła do worka „inne”, sumując wynik z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Najwyraźniej na Woronicza niedopuszczalne już jest, by znienawidzoną partię wymieniać choćby z nazwy.

Wszystko w ramach misji publicznej oraz zasady rzetelności i bezstronności dziennikarskiej.

Fot. Facebook/Szymon Świergiel
Fot. Facebook/Szymon Świergiel