Stany Zjednoczone chcą podjąć rozmowy nuklearne z Koreą Północną. „Jesteśmy gotowi zaangażować się, gdy tylko nasi odpowiednicy z Korei Północnej odezwą się”

Donald Trump jako pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonej postawił stpoę na ziemii Korei Północnej. W strefie zdemilitaryzowanej spotkał się przywódcą reżimu Kom Dzong Unem. Zdjęcie: PA/YONHAP SOUTH KOREA OUT Dostawca: PAP/EPA.
Donald Trump jako pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonej postawił stpoę na ziemii Korei Północnej. W strefie zdemilitaryzowanej spotkał się przywódcą reżimu Kom Dzong Unem. Zdjęcie: PA/YONHAP SOUTH KOREA OUT Dostawca: PAP/EPA.
Reklama / Advertisement

Stephen Biegun czyli specjalny wysłannik USA ds. Korei Płn. oświadczył w środę podczas wizyty w stolicy Korei Południowej, Seulu, że Waszyngton jest gotów, aby wznowić negocjacje nuklearne z Koreą Północną. „Jesteśmy gotowi zaangażować się, gdy tylko nasi odpowiednicy z Korei Północnej odezwą się” – zapowiedział Biegun.

Biegun, który przybył do Seulu na rozmowy z władzami Korei Płd., oznajmił, że Stany Zjednoczone są gotowe wznowić rozmowy z Koreą Płn., gdy tylko ta będzie gotowa, zgodnie z porozumieniem zawartym przez przywódców obu krajów w czerwcu.

Amerykański wysłannik zabrał głos dzień po zakończeniu przez USA i Koreę Płd. rutynowych ćwiczeń wojskowych, które Korea Płn. nazywa próbą inwazji. Podczas manewrów Pjongjang przeprowadził próby rakietowe, podnosząc napięcie w regionie – zauważa agencja Associated Press.

Negocjacje między Waszyngtonem a Pjongjangiem załamały się po drugim szczycie między prezydentem USA Donaldem Trumpem a przywódcą Korei Płn. Kim Dzong Unem w Wietnamie w lutym br.; szczyt zakończył się bez porozumienia. Trump i Kim spotkali się ponownie na granicy między dwiema Koreami pod koniec czerwca i zgodzili się wznowić negocjacje.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo we wtorkowym wywiadzie dla telewizji CBS oznajmił, że negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Koreą Płn. nie zostały wznowione tak szybko, jak liczył Waszyngton. Dodał jednak, że problemów się spodziewano.

Donald Trump jest prezydentem, który podczas swojej posługi prezydenckiej szczególnie duży nacisk kładzie na próbę rozwiązania kryzysu koreańskiego. Wiele osób przewiduje, że jeżeli jego wytężone działania rzeczywiście przyniosą skutek, to będzie mógł on nawet liczyć na nagrodę pokojowego Nobla.

Źródło: PAP

Reklama / Advertisement