Gdańsk zapłacił 49 tysięcy za „usługę wywiadu” w przyjaznych mediach. Teraz tłumaczy to „błędem”

Reklama / Advertisement

Miasto Gdańsk zapłaciło koncernowi medialnemu Ringier Axel Springer Polska 49200 złotych za „usługę wywiadu”. Tak wynika z faktury. Rzecznik tłumaczy, że to błąd urzędnika.

O sprawie poinformował dziennikarz „Gazety Gdańskiej” Marek Formela. Sugeruje, że najprawdopodobniej chodzi o wywiad, jaki Aleksandra Dulkiewicz udzieliła „Newsweekowi”. W niedawnym wydaniu tej gazety na pierwszej stronie promowana była właśnie prezydent Gdańska.

Faktura opiewa na kwotę 49 tys. 200 zł. Zatytułowano ją jako usługa wywiadu i publikacji. Czy tyle kosztował wywiad z Aleksandrą Dulkiewicz w „Newsweeku” lub Onecie? Relacje Urzędu Miasta Gdańsk z grupą Ringier Axel Springer Polska są zastanawiające. Pojawiają się kolejne pytania. Czy praca mediów obsługujących Platformę Obywatelską musi być finansowana z pieniędzy gdańskich podatników? – zastanawiał się na antenie „Polskiego Radia 24” Formela.

W dniach 17-27.05 br. biuro miasta wykupiło w Ringier Axel Springer Polska usługi reklamowe na kwotę 156 600 zł. Szczególnie zastanawia jedna transakcja – „usługa wywiadu i publikacji” o wartości 49 200 zł.

Rzecznik Gdańska Daniel Stenzel twierdzi, że zamieszanie powstało w wyniku błędu urzędnika. – To po prostu źle opisana faktura – zapewnia, w rozmowie z wirtualnemedia.pl.

Ściślej rzecz biorąc została opisana zbyt ogólnie. Miasto nie płaciło bowiem za jeden wywiad, a za szereg działań, które grupa Onet przeprowadziła w Gdańsku podczas specjalnego, wyjazdowego wydania porannych i podróżniczych audycji – dodał Stenzel.

Reklama / Advertisement