Konfederacja za wolnością wyboru. Korwin-Mikke: Jeżeli państwo może nam dzieci szczepić, to jutro może nam dzieci zabić

Grzegorz Braun, Justyna Socha oraz Janusz Korwin-Mikke. / foto: Facebook

Konfederacja Wolność i Niepodległość opowiedziała się przeciwko przymusowemu szczepieniu dzieci i pozostawieniu tej decyzji rodzicom. Liderzy Konfederacji podkreślili, że nie wypowiadają się w sprawie „skuteczności jakichkolwiek terapii”, natomiast opowiadają się za „wolnością wyboru”.

Jeżeli państwo może nam dzieci szczepić, to jutro może nam dzieci zabić. Tu chodzi o sprawy podstawowe, o to, czym różni się człowiek od bydlęcia. Bydlę można zaszczepić bez pytania go o zgodę, a człowieka nie. I dzieci należą do rodziców – oświadczył prezes partii KORWiN Janusz Korwin-Mikke podczas piątkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Liderka Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP Justyna Socha przypomniała, że organizacja zawarła z KW Konfederacja Wolność i Niepodległość porozumienie, na podstawie którego osoby reprezentujące ruch startują w wyborach do Sejmu z większości okręgów wyborczych z siódmego miejsca na listach. Ona sama startuje z „siódemki” w Poznaniu.

Są to czasem rodzice dzieci poszkodowanych na skutek wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych – podkreśliła. Socha stwierdziła, że Polska jest krajem, który „wymusza szczepienia, ale nie przewiduje odszkodowań za powikłania poszczepienne, chociaż takie fundusze funkcjonują od lat 60. w 14 krajach Europy”.

Na naszych listach są też osoby o zawodzie medycznym, są zarówno rodzice, jak i dziadkowie. Nasze postulaty są opisane w projekcie obywatelskim, który miałam przyjemność przestawiać w zeszłym roku Sejmowi. Został on jednak odrzucony. Teraz łącznie z kampanią wyborczą zbieramy też podpisy pod projektem o nazwie „Bezpieczne szczepienia” – dodała.

Podkreśliła, że działacze STOP NOP nie są „antyszczepionkowcami”. – Jesteśmy za rodziną, za dziećmi za przejrzystością rządu, za badaniami, za nauką, za bezpieczeństwem polskich dzieci – podkreśliła.

Reżyser i publicysta Grzegorz Braun oświadczył, że Konfederacja „z dumą i radością wita na swoich listach tych, którzy od lat opowiadają się za wolnością wyboru w dziedzinie terapii medycznych, środków farmaceutycznych”.

Nie chcemy, żeby Sejm Rzeczypospolitej Polskiej był centralnym ośrodkiem lobbingu koncernów farmaceutycznych, Nie chcemy, żeby Rzeczpospolita Polska z woli najwyższych dziś przedstawicieli narodu była terytorium eksperymentu medycznego na polskich dzieciach – oświadczył Braun.

Dodał, że Konfederacja nie wypowiada się w sprawie „skuteczności jakichkolwiek terapii, jakichkolwiek farmaceutyków”.

My opowiadamy się tylko za wolnością wyboru. Konfederacja stoi twardo na gruncie poszanowania praw rodzicielskich, to rodzice mają decydować o tym, jak i czy w ogóle ich dzieci korzystać będą z rekomendowanych przez kogokolwiek terapii medycznych – podkreślił Braun.

(PAP)