Przyniosła do szpitala martwego noworodka w reklamówce. Teraz odpowie za zabójstwo

Policja. Obrazek ilustracyjny. Foto: PAP/Marcin Bielecki
Policja. Obrazek ilustracyjny. Foto: PAP/Marcin Bielecki

Klaudia B. przyniosła w marcu do szpitala w Nowym Mieście Lubawskim noworodka w reklamówce. Dziewczyna powiedziała, że dziecko urodziło się martwe. Teraz prokuratura okręgowa w Elblągu postanowiła postawić 16-latce zarzut zabójstwa.

Klaudia B. pojawiła się w szpitalu wraz ze swoim chłopakiem, Karolem B., i matką 7 marca 2018 r. Nastolatka twierdziła, że jej syn urodził się martwy.

Sprawą zajęła się prokuratura, która ustaliła, że dziecko urodziło się jednak żywe, natomiast zmarło wskutek urazu głowy. W związku z tym dziewczyna usłyszała zarzut zabójstwa, a także została umieszczona w ośrodku wychowawczym.

– W dniu 2 września do Sądu Okręgowego w Elblągu skierowano akt oskarżenia przeciwko 18-letniej kobiecie, oskarżonej o pozbawienie życia narodzonego dziecka płci męskiej. Do tragicznego zdarzenia doszło w dniu 7 marca 2018 r. w jednej z miejscowości w Powiecie Nowomiejskim, gdzie nastąpiło fizjologiczne przedwczesne rozwiązanie ciąży. Dziecko urodziło się żywe. Jego śmierć nastąpiła w wyniku doznanych zmian urazowych. Podejrzana w toku śledztwa nie przyznała się do popełnienia zbrodni – informuje prokurator Iwona Piotrowska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Elblągu.

Wcześniej zarzuty usłyszał również Karol B. Prokuratura oskarżyła go o nakłanianie i doprowadzenie do przerwania ciąży w sytuacji, gdy poczęte dziecko było zdolne do samodzielnego życia poza organizmem matki. Został on skazany na trzy miesiące więzienia oraz rok ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej dozorowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie.

Źródło: fakt.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here