Kobieta sprzedała dwoje dzieci, potem kupiła smartfona. Gdy aresztowano ją z ojcem, byli znowu spłukani

Smartfon i bliźnięta/fot. Pixabay (kolaż)
Smartfon i bliźnięta/fot. Pixabay (kolaż)

Kobieta w Chinach urodziła bliźniaki. Miała problemy finansowe, zaś ojciec dzieci nie dawał znaku życia. Sprzedała więc swoje dzieci i kupiła sobie nowego smartfona.

Mająca ponad 20 lat kobieta z prowincji Zhejiang w Chinach sprzedała dzieci tydzień po porodzie. Za dzieci otrzymała 65 tys. juanów, czyli 35,8 tys. zł.

W momencie dokonywania „transakcji” kobieta była w ciężkiej sytuacji. Ojciec dzieci zniknął, gdy zaszła w ciążę. Odwrócili się od niej także rodzice. Nie chcieli zaakceptować faktu, że dzieci pochodzą z nieprawego łoża.

Za otrzymane pieniądze kupiła smartfona, spłaciła długi i podzieliła się z ojcem dzieci. Ten bowiem „cudownie” pojawił się po tym, gdy dowiedział się, że kobieta zdobyła dużą ilość gotówki.

Zrobiłam to tylko dlatego, że byłam zadłużona i nie miałam ani grosza – powiedziała w rozmowie z „ETtoday” kobieta.

Para wydała wszystkie pieniądze. Na jej trop wpadli policjanci przy okazji prowadzenia innej sprawy.

Gdy para została zatrzymana, nie miała znowu żadnych pieniędzy. Zostali zatrzymani. Dzieci zostały namierzone i oddane pod opiekę rodziców matki.

Źródło: o2.pl

7 KOMENTARZE

  1. „Za otrzymane pieniądze kupiła smartfona, spłaciła długi i podzieliła się z ojcem dzieci.” Smartfonem, czy długami? Zapewne resztą pieniędzy, choć ze zdania to nie wynika. Następny kwiatuszek: „Gdy para została zatrzymana, nie miała znowu żadnych pieniędzy. Zostali zatrzymani.” Czy autor tych wypocin skończył sześcioklasową podstawówkę? Chcecie rządzić Polską, a nie potraficie znaleźć ludzi do poprawnego napisania kilku zdań (tego typu teksty z błędami są u Was na porządku dziennym).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here