Po awarii „Czajki” należy unikać kontaktu z wodą z Wisły i z Zatoki Gdańskiej. Pomorski Sanepid ostrzega: przekroczenie norm ilości bakterii Escherichia coli!

Ścieki spuszczane do Wisły. Foto: YouTube
Ścieki spuszczane do Wisły. Foto: YouTube

Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny apeluje o unikanie kontaktu z wodą z Wisły oraz wodami Zatoki Gdańskiej od Stogówi do Mikoszewa.

Wykryto przekroczenie norm ilości bakterii Escherichia coli w próbce z kąpieliska na Stogach w Gdańsku – poinformowała  zastępca PPWIS Anna Obuchowska.

Jak przekazała Anna Obuchowska, w związku ze zrzutem ścieków do Wisły po awarii dwóch kolektorów odprowadzających nieczystości z lewobrzeżnej Warszawy do leżącej na prawym brzegu oczyszczalni „Czajka”, pobrane zostały próbki wody z Zatoki Gdańskiej, z miejsc, w których zwykle organizowane są kąpieliska.

Nieznaczne przekroczenie normy dla obecności bakterii Escherichia coli stwierdzono w próbce wody pobranej z miejsca, gdzie zwykle organizowane jest kąpielisko na Stogach (nr 26), wynoszące 1120 NPL/100 ml (norma 1000 NPL). Natomiast liczba bakterii z grupy Enterokoków w tej próbce odpowiada wymaganiom sanitarnym rekomendowanym dla wody w miejscach, w których zwykle organizowane są kąpieliska. Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w związku z wynikami badań zaapelował o unikanie kontaktu z wodą z Wisły oraz wodami Zatoki Gdańskiej od miejscowości Stogi do miejscowości Mikoszewo w celach rekreacyjnych oraz socjalno–bytowych – zakomunikowała Obuchowska.

Kolejne próbki wody do badań pobrane zostały we wtorek, w celu „dalszego obserwowania jakości wody w Zatoce, w rejonie od Stogów do Mikoszewa”.

Do awarii jednego z kolektorów, przesyłających ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni „Czajka”, doszło 27 sierpnia. Nieczystości skierowano wówczas do drugiego kolektora, który jednak 28 sierpnia przestał funkcjonować. Wskutek awarii zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o zrzucie nieczystości do Wisły – do rzeki trafiało 3 tys. litrów nieczystości na sekundę.

W sytuacji zagrożenia ekologicznego premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o budowie tymczasowego rurociągu. Instalacja, dzięki której ścieki z lewobrzeżnej Warszawy są przepompowywane do oczyszczalni „Czajka” została uruchomiona w poniedziałek. Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że w tym tygodniu instalacja ma osiągnąć 100-procentową sprawność.

Źródło: PAP

6 KOMENTARZE

  1. A pan Bosak tyle pisał, że to żadna katastrofa i bronił Trzaskowskiego przez PiS. Nie wiem, może oni faktycznie liczą na koalicję z PO, co wspomniał kiedyś (jak był w Konfederacji) Jakubiak?

    • P. Krzysztof Bosak zwrócił uwagę, że nie została spełniona definicja „katastrofy ekologicznej”, co potwierdzało milczenie służb sanitarnych (w odróżnieniu od pisowskich propagandzistów), a nie negował samego skażenia.

      • No to niech pan Bosak obejrzy sobie martwe ryby albo zamknięte kąpieliska pod Gdańskiem i to jeszcze raz przemyśli. Poza tym, pan Bosak w obronie Trzaskowskiego rozsyłał dość bzdurną analizę, mówiącą, że Trzaskowski podjął bardzo dobrą decyzję bo g…o dzięki kontrolowanemu zrzutowi będzie leciało tylko 2 dni (wiemy ile leciało / leci w rzeczywistości) oraz że g..o to w pełni rozcieńczy się już przed Płockiem (tymczasem mamy zanieczyszczenie pod Gdańskiem). Dziwne było to zaangażowanie w niesłusznej sprawie pana Bosaka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here