Szambo uderza w Warszawiaków. Ścieki popłyną mostem powodując utrudnienia w ruchu

Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski (P) podczas konferencji prasowej, 3 bm. przed siedzibą MPWiK w Warszawie. fot. PAP/Tomasz Gzell
Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski (P) podczas konferencji prasowej, 3 bm. przed siedzibą MPWiK w Warszawie. fot. PAP/Tomasz Gzell

Rafał Trzaskowski zdecydował, że tymczasowy kolektor do Czajki zostanie ułożony na moście Północnym, wyłączając 2 pasy ruchu. Oznacza to poważne utrudnienia dla mieszkańców prawobrzeżnej Warszawy.

Rzecznik warszawskiego ratusza, Kamil Dąbrowa, powiedział, że tymczasowy rurociąg będzie leżał na jezdni mostu Północnego.

Wyjaśnił, że w trakcie jego budowy najprawdopodobniej zostaną zajęte dwa z trzech pasów jezdni, a podczas eksploatacji wyłączony zostanie tylko jeden.

Na razie nie ma decyzji czy będzie to jezdnia w kierunku Młocin, czy Tarchomina. Niezależnie od wyboru spowoduje to ogromne korki w tej części Warszawy i problemy dla mieszkańców dojeżdżających do pracy w innych częściach miasta.

Zwiększonego ruchu można się spodziewać także na Moście Grota Roweckiego, przez który już teraz przejeżdża największa ilość samochodów w ciągu doby ze wszystkich mostów w Polsce.

Prezydent Rafał Trzaskowski mówił na wcześniejszych konferencjach, że ścieki mogą być transportowane mostem Skłodowskej-Curie (Północnym). Wydawało się oczywiste, że chodzi o podwieszony rurociąg. Rzeczywistość okazała się bardziej brutalna i problem ścieków uderzył bezpośrednio w Warszawiaków.

W rozmowie z PAP Nie wiadomo jeszcze, czy zwężona zostanie jezdnia w kierunku Młocin, czy Tarchomina.

Według zapowiedzi Dąbrowy rurociąg powstanie w ciągu 4-6 tygodni od otrzymania decyzji inspektora nadzoru budowlanego. Koszty jego budowy są na razie nieznane. Nie wiadomo także jak długo potrwa naprawa zniszczonych nitek kolektora biegnącego w tunelu pod Wisłą.

Źródło: tustolica.pl