Po czterech latach reform Polacy nie nabrali zaufania do sądów. Na wyrok można czekać 5 lat

fot. PAP

Z perspektywy obywatela dane pokazują spadek ogólnego zaufania do sądów, ale jego źródeł należy się doszukiwać głównie w zwiększonych obawach o ingerencje władzy wykonawczej – wynika z raportu Court Watch Polska na temat polskiego sądownictwa.

Celem raportu była m.in. ocena, jak często Polacy nie zgadzają się z wyrokami i skarżą orzeczenia zapadłe w ich sprawach.

Z danych wynika, że na 980 tys. wyroków wydanych w 2018 r. przez sądy pierwszej instancji w procesach cywilnych i gospodarczych, do sądów drugiej instancji wpłynęło ponad 100 tys. apelacji do wyroków. Oznacza to, że proporcja apelacji do wyroków wynosiła 10% i jest niższa niż 2 i 5 lat temu, gdy wynosiła 13%. Wyjątkiem są sprawy gospodarcze gdzie odnotowano niewielki wzrost.

Jak oceniamy sądownictwo?

Autorzy raportu zwracają uwagę, że badania CBOS pokazują, iż negatywne oceny sądownictwa nadal przeważają nad pozytywnymi (45% względem 32%). W obu przypadkach odnotowano wzrost wskazań w porównaniu z analogicznym badaniem z września 2018 r. (odpowiednio o 3 i 2 punkty procentowe).

Działalność sądów jest oceniana dobrze częściej przez zwolenników lewicy niż prawicy, częściej przez wyborców Platformy Obywatelskiej i Wiosny niż Kukiz’15 i Prawa i Sprawiedliwości. Sytuacja odwrotna ma miejsce w przypadku ocen prokuratury, o której pozytywną opinię wyrażają zwolennicy obozu rządowego, w przeciwieństwie do wyborców opozycji

Z badań tych wynika także, że poziom zaufania Polaków do wymiaru sprawiedliwości znacznie odbiega od przeciętnego wyniku państw Unii i krajów kandydujących – 35% deklaracji zaufania w Polsce względem 51% w pozostałych krajach oraz 58% deklaracji braku zaufania względem 45%. Wymiarowi sprawiedliwości w UE najrzadziej ufają Bułgarzy (19%), a najczęściej Duńczycy (87%).

Analogiczne wyniki mają badania zaufania do systemu prawnego przeprowadzonych przez Eurostat w ramach Eurobarometru. W ciągu ostatniego roku odnotowano co prawda wzrost odsetka Polaków deklarujących zaufanie do wymiaru sprawiedliwości, ale nadal jest to poziom o 9 punktów procentowych niższy, w porównaniu do czasów sprzed reformy  sądownictwa prowadzonej za rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Czy wierzymy w niezależność i skuteczność sądów?

Raport przytacza badania Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustita”, z których wynika, że 57% badanych uznało, iż niezależność sądów w Polsce jest zagrożona, zaś 23% było przeciwnego zdania. Jednocześnie w pytaniu o działania, na których powinni skoncentrować się polscy sędziowie, największy odsetek respondentów wskazał poprawę sprawności działania sądów (48%), a w dalszej kolejności obronę konstytucji i praworządności (43%) oraz zapobieganie upolitycznieniu sądownictwa (42%).

Z kolei według CBOS, w styczniu 2018 r. respondenci najczęściej krytycznie odnosili się do działań podjętych przez KE – 43% badanych, w porównaniu do 38% wyrażających zdanie przeciwne. W kolejnym badaniu, po wydaniu przez TSUE decyzji zabezpieczającej przejście części sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku, aż 53% pytanych uważało, że Polska powinna przyjąć krytykę i zastosować się do wytycznych UE.

Jeśli chodzi o sprawność sądów, Polacy są niezadowolenie z tego, że nic nie zmieniło się w kwestii oczekiwania na wyrok. Z raportu wynika, że w 2018 r. średni czas trwania postępowań przed sądem I instancji (rejonowych i okręgowych) wyniósł 10,6 miesięcy, podczas gdy w 2016 r. rozpoznanie sprawy zajmowało średnio 10,2 miesięcy. Blisko 24% spraw w ubiegłym roku było załatwianych w ciągu trzech miesięcy, 15% postępowań trwa od roku do dwóch lat, a ok. 1% stanowiły postępowania, które toczyły się powyżej pięciu lat.

Po czterech latach reform PiS nadal większość Polaków uważa, że najważniejszym zadaniem do zrealizowania w domenie wymiaru sprawiedliwości jest usprawnienie pracy sadów.

Polacy są też przekonani, że proces awansowania sędziów wciąż nie opiera się na obiektywnych przesłankach i jest mało transparentny, tworząc warunki do nieuprawnionego wpływu na sędziów i na obsadzanie kluczowych stanowisk sędziowskich.

Źródło: Court Watch Polska

8 KOMENTARZE

  1. Drodzy państwo, tak szybko to się tylko w Związku Radzieckim sądy reformowało! PiS zrobił bardzo dużo, proszę jeszcze na efekty poczekać cierpliwie. Bo jeszcze przyjdzie ktoś inny i wszystko sp…przy!

    P.S. Pozdrawiam czule mojego głupiutkiego trollika, apelując, by lepiej się pode mnie podszywał:)

      • Ha, ha! A to ty tutaj, głuptasku, przyszedłeś sobie żonę na portalu znaleźć (albo męża)? Biedactwo ty moje. Ale takimi końskimi podrywami i zaczepkami to ty nic nie wskórasz:):):)

      • Ha, ha! „końskimi podrywami”? Oj słabiutko was szkolą, słabiutko! Chociaż w twoim przypadku, to raczej taki „pojętny” uczeń z ciebie:)))))
        Ale tak to jest, jak obcy przypałęta się do NASZEGO! kraju…

  2. Żałosna próba zastąpienia „ich sędziów”, „sędziami naszymi” zakończyła się tak, jak wszystkie próby wykonane przez PiS. Jedyne, co potrafią zrobić, to zauważyć, że coś działa źle.

  3. jako poseł twórz kiepskie prawo…
    każ to prawo wykonywać sędziom…
    miej pretensje do sądów że kiepsko pracują…
    udawaj niewiniątko…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here