W Polsce będzie brakować 1,5 mln pracowników. Zaleje nas kolejna fala ukraińskich lekarzy, naukowców, informatyków

Pracownik w fabryce. Foto: Pixabay
Pracownik w fabryce. Foto: Pixabay

Do 2025 r. na polskim rynku pracy będzie brakować co najmniej 1,5 mln pracowników. Dla pracodawców walka o talenty stanowi obecnie największe wyzwanie – wynika z prognozy agencji doradczej PwC.

Firmy konkurują ze sobą nie tylko na lokalnym rynku pracy, ale także z przedsiębiorstwami na całym świecie, otwartymi na zatrudnianie wykwalifikowanej kadry z naszego regionu.

Polska znajduje się daleko na liście najlepszych państw pod względem aktywności zawodowej. Co prawda awansowała, ale zajmuje dalekie, 23. miejsce w rankingu analizującym aktywność zawodową oraz warunki pracy osób w wieku 15-24 lata w 35 krajach OECD. Wyprzedzają nas m.in. Estonia, Łotwa, Czechy.

Wpływ na ocenę pozycję w rankingu PwC Youth Employment Index 2018 miało 8 czynników. Wśród nich m.in. wysokość stopy bezrobocia w grupie osób od 15 do 24 roku życia, liczba osób zatrudnionych na część etatu, ogólna liczba ludności w wieku od 20 do 24 roku życia w danym państwie.

Punktem wyjścia dla firm w celu pozyskania i utrzymania talentów jest zrozumienie potrzeb młodych osób, dla których ciągły rozwój oraz praca zgodna z ich wartościami, znajdują się w centrum uwagi. W tym procesie istotną rolę odgrywa także współpraca biznesu ze szkołami i uczelniami wyższymi informuje PwC.

– Zgodnie z prognozą PwC do 2025 r., na polskim rynku pracy będzie brakować co najmniej 1,5 mln pracowników – ocenia Krzysztof Szułdrzyński, partner zarządzający działem audytu i usług biznesowych.

Podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy minister nauki i szkolnictwa wyższego, Jarosław Gowin, stwierdził: Polska potrzebuje pracowników o różnych kwalifikacjach.

Powinniśmy zacząć ściągać do Polski przyszłe elity. Polska powinna przyciągać ukraińskich lekarzy, naukowców czy informatyków, zamiast cieszyć się, że emigranci wykonują prace fizyczne – mówił minister.

Urzędy coraz częściej informują o braku chętnych do podjęcia pracy. Stajemy się rynkiem, na którym coraz większą rolę odgrywają pracownicy z zagranicy, ale i tych wkrótce może dla nas zabraknąć – wybiorą ofertę sąsiada za naszą zachodnią granicą.

Źródło: bankier.pl / pwc.pl