Szok! 21-latek podpalił ponad 400 bel słomy i pole żyta

fot. PAP

21-latek podpalił ponad 400 balotów sprasowanej słomy na terenie Uzarzewa w woj.wielkopolskim. Tydzień później – pole żyta. Młody piroman, zatrzymany przez policję, przyznał się do dokonania podpaleń. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Jak przekazała podinsp. Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji, funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji w Swarzędzu od lipca pracowali nad sprawą podpaleń stogów słomy na terenie Uzarzewa.

Do pierwszego zdarzenia doszło 8 lipca. Wówczas nieznany sprawca podpalił 400 balotów słomy. Tydzień później spłonęło pole żyta, a 6 sierpnia kolejny stóg słomy. Pokrzywdzeni oszacowali swoje straty na łączną kwotę 33 tys. zł – podała.

Liszczyńska podkreśliła, że sprawą podpaleń od początku zajęli się swarzędzcy policjanci, którzy ustalili sprawcę podłożenia ognia.

Sprawcą okazał się 21-letni mieszkaniec gminy Swarzędz, w przeszłości nienotowany przez policję – zaznaczyła Liszczyńska.

Jak dodała, 21-latek usłyszał zarzuty i przyznał się do wszystkich podpaleń. Podpalał, bo chciał… patrzeć w ogień. Teraz, za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: PAP