Fanatyczka Spurek na kolejnym froncie walki o postęp! Europosłanka z powodu ryb chce nas pozbawić świątecznych tradycji [VIDEO]

Sylwia Spurek/fot. Twitter Sylwia Spurek
Sylwia Spurek/fot. Twitter Sylwia Spurek

Niedawno Sylwia Spurek stawała w obronie gwałconych krów. Stwierdziła również, że nie ma feminizmu bez weganizmu. Teraz zaczyna walczyć o prawa ryb.

Sylwia Spurek należy w Europarlamencie do grupy ds. dobrostanu zwierząt. Wraz innymi jej członkami przygotowała wystawę pod tytułem „Czy znasz ryby?”. Spurek wygłosiła również przemówienie, w którym przyznała, że w Polsce mamy powiedzenie, zgodnie z którym „dzieci i ryby głosu nie mają”.

– Kiedy byłam małym dzieckiem, dorośli mawiali: „dzieci i ryby głosu nie mają”. W ten sposób odbierali prawa dzieciom i rybom – podmiotom słabszym i zależnym. W Polsce prawa dzieci są lepiej chronione, niż kilkadziesiąt lat temu, ale ryby nadal są traktowane, jako niemające praw – grzmiała Spurek.

To jednak nie wszystko. Fanatyczka musi oczywiście walczyć z naszymi tradycjami świątecznymi

– Za kilka tygodni w Polsce będziemy obserwować realizację świątecznej tradycji kupowania żywego karpia. Po to, żeby zabić go i zjeść w trakcie Wigilii – tłumaczyła Spurek zebranym.

Nie bardzo wiadomo o co jej chodzi. Czy mamy jeść żywego karpia. Spurek pewnie tego nie wie, ale w Polsce nie jadamy żywych zwierząt. Każde wcześniej jest zabite.

 

Ryby też mają swoje prawa. Ryby też mają głos.

▶ CZY RYBY MAJĄ SWOJE PRAWA?Oczywiście, że tak. Każdego dnia mojej kadencji w PE mam takie wrażenie, że rozpoczynamy debatę na kolejne tematy, które już dawno powinny w UE zostać załatwione. Na przykład regulacje dotyczące praw ryb, zwierząt, które w unijnych regulacjach są pomijane. W moim wystapieniu podziękowałam mec. Karolina Kuszlewicz, która w Polsce była jedną z pionierek w tym obszarze. #PrawaZwierząt #SpurekwPE #MojaPracawPE

Opublikowany przez Sylwię Spurek Wtorek, 12 listopada 2019