Konfederacja występuje w obronie polskich emerytów w USA. „Zabiera się ich wypracowane i zapłacone w Polsce składki” [WIDEO]

Grzegorz Braun, Witold Rossowski i Robert Winnicki na konferencji prasowej Konfederacji w Sejmie / Fot. YouTube/NCzasTV
Grzegorz Braun, Witold Rossowski i Robert Winnicki na konferencji prasowej Konfederacji w Sejmie / Fot. YouTube/NCzasTV

Konfederacja Wolność i Niepodległość zorganizowała w Sejmie konferencję prasową, na której poruszyła temat emerytur Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych. Od 2009 roku świadczenia pobierane przez rodaków za oceanem są potrącane o wysokość polskiej emerytury.

Administracja Social Security (odpowiednik polskiego ZUS-u) na podstawie ustawy z 1983 roku konfiskuje Polakom mieszkającym w USA część emerytury. Konkretnie – od amerykańskiej emerytury odlicza wysokość emerytury przysługującej również w Polsce. Sytuacja dotyczy co najmniej 7 tysięcy polskich emerytów – tylu zgłosiło problem.

Na konferencji głos zabrał Witold Rossowski, działacz polonijny żywo interesujący się sprawą. – Mamy do czynienia de facto z konfiskatą emerytur Polaków, którzy mieszkają w Stanach Zjednoczonych i pobierają emeryturę z Social Security – powiedział zdecydowanie.

Rossowski miał nadzieję, że po zmianie polskiego rządu w 2015 roku coś się w tej sprawie zmieni. Przeliczył się.

Przez ostatnie 4 lata dobijaliśmy się do drzwi PiS-u (…) za każdym razem spotykaliśmy się ze ścianą. Byliśmy wysłani do ustawodawcy amerykańskiego. Oczywiście, ta konfiskata odbywa się na podstawie amerykańskiej ustawy z roku 1983, ale polscy emeryci zostali do niej włączeni dopiero w 2009 roku, kiedy w życie weszło porozumienie polsko-amerykańskie o wzajemnym uznaniu ubezpieczeń społecznych. Urzędnicy Social Security powołują się na to porozumienie, zabierając ich wypracowane i zapłacone w Polsce składki – tłumaczył meandry sprawy.

Rząd warszawski niczego w tej sprawie nie czyni, aby bronić Polaków przed bezprawną konfiskatą – powiedział Grzegorz Braun.

Konfederacja zapowiada walkę o prawa Polonii na całym świecie

Rossowski poinformował, że amerykańska Polonia będzie wkraczać na ścieżkę prawną. Oczekuje jednak wsparcia polskiego rządu w tej sprawie. – Mówimy o kwotach 300-400 dolarów, które są konfiskowane przy całkowitej bierności i aprobacie polskiego rządu, który przynajmniej od 4 lat wie o problemie – zaznaczył.

Polonijny działacz przypomniał wypowiedź Witolda Waszczykowskiego, który jeszcze jako minister spraw zagranicznych stwierdził, że ustawa amerykańska obowiązuje wszystkich emerytów w USA.

Albo nie miał wiedzy, albo kłamał. Urząd Social Security podłączył pod tę ustawę emerytów z 26 krajów. A pamiętajmy, że w Stanach Zjednoczonych żyją i mieszkają emeryci z 200 różnych krajów, a tylko 26 krajów jest podłączone pod tę ustawę. Nie obowiązuje ona obywateli wielu krajów europejskich – wyjaśnił.

Rossowski jest przekonany, że gdyby tylko była taka wola, polski rząd mógłby w tej sprawie interweniować. Robert Winnicki z Konfederacji zapewnił, że jego ugrupowanie będzie szczegółowo przyglądać się sprawie.

Konfederacja będzie podejmować w tej sprawie zdecydowane działania. Działania kładące przede wszystkim nacisk na polskie władze. Będziemy przygotowywać rozwiązania prawne i przygotujemy własne ekspertyzy w tym zakresie. Powołamy specjalny zespół parlamentarny, który zajmie się tematem emerytur Polaków w Stanach Zjednoczonych. Podobnie będziemy się zajmować sprawami Polonii na całym świecie – zapewniał Winnicki.