Znany dziennikarz Kamil Durczok ponownie w rękach policji. Postawiono mu nowe zarzuty

Kamil Durczok. Foto: PAP
Kamil Durczok. Foto: PAP

Kamil Durczok jest podejrzany o wyłudzenie kredytu w wysokości 2,9 mln – informuje portal TVP INFO. Dziennikarz miał podrobić weksel i oświadczenia swojej byłej żony.

Kamil Durczok, wedle ustaleń portalu TVP INFO, usłyszał zarzuty podrobienia weksla i oświadczeń swojej byłej żony w celu wyłudzenia kredytów kwocie niemal 2,9 min zł.

W toku śledztwa ustalono, że między sierpniem 2008 r. a październikiem 2011 r., dziennikarz przedstawił bankowi kilka sfałszowanych dokumentów mających stanowić poświadczenie zabezpieczenia kredytu.

Dokumenty miała rzekomo podpisać Marianna D, czyli była żona oskarżonego. TVP ujawnia, że wśród dokumentów był papier wartościowy w postaci weksla wystawionego na kwotę 2 mln franków szwajcarskich.

Kamil Durczok miał również sfałszować oświadczenie o poddaniu się egzekucji do kwoty niemal 5 mln zł i oświadczenie o ustanowieniu hipoteki na spółdzielczym prawie do lokalu mieszkalnego w Katowicach.

Sfałszowane dokumenty dziennikarz przedstawił w banku i na ich podstawie dostał kredyt. Jego była żona dowiedziała się o całej sprawie dopiero, gdy bank wezwał ją do zapłacenia raty.

Źródło: TVP INFO