Demokraci nie odpuszczą Trumpowi. Uruchamiają procedurę impeachmentu [VIDEO]

Donald Trump. Foto: PAP/EPA
Reklama / Advertisement

Nancy Pelosi, spiker zdominowanej przez Demokratów Izby Reprezentantów, ogłosiła w czwartek, że Izba uruchomi procedurę zmierzającą do impeachmentu prezydenta Donalda Trumpa, mówiąc, że jego działania nie pozostawiły kongresmanom wyboru, jak tylko kontynuować usunięcie go z urzędu.

Działania prezydenta poważnie naruszyły konstytucję. – powiedziała Pelosi w telewizyjnym przemówieniu.

Stawką jest nasza demokracja. Prezydent nie pozostawia nam wyboru, jak tylko działać – dodała wskazując na trwające od kilku tygodni śledztwo.

Pelosi zarzuciła Donaldowi Trumpowi, iż dopuścił się on nadużycia władzy oraz że podważył bezpieczeństwo narodowe Stanów Zjednoczonych, starając się o ingerencję obcego państwa w wybory w USA.

Jeśli pozwolimy prezydentowi być ponad prawem będzie to z pewnością niebezpieczeństwo dla naszej republiki. W Ameryce nikt nie jest ponad prawem – powiedziała.

Śledztwo w sprawie ewentualnego odsunięcia prezydenta od władzy uruchomił raport tak zwanego sygnalisty, który poinformował o kontrowersyjnej rozmowie telefonicznej Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, która miała miejsce 25 lipca i miała dotyczyć syna Joe Bidena, jego kontrkandydata do urzędu prezydenta z ramienia Partii Demokratycznej, Huntera Bidena, który jest zamieszany w aferę spółki gazowej Burisma.

Do sprawy odniósł się już sam zainteresowany. Chce jak najszybszego głosowania w sprawie impeachmentu, by sprawa mogła trafić do Senatu. Tam układ sił jest odwrotny gdyż większość mają Republikanie.

Radykalni lewicowi „Nie rób nic” Demokraci właśnie ogłosili, że zamierzają mnie usunąć z urzędu za NIC. Zrezygnowali już z absurdalnych „zarzutów” Muellera, więc teraz chwytają się dwóch całkowicie właściwych (idealnych) rozmowów telefonicznych z prezydentem Ukrainy …. – napisał na Twitterze

Będzie to oznaczać, że niezwykle ważny i rzadko używany akt oskarżenia będzie rutynowo wykorzystywany do atakowania przyszłych prezydentów. Nie to mieli na myśli nasi Ojcowie Założyciele. Dobrą rzeczą jest to, że republikanie NIGDY nie byli bardziej zjednoczeni. Wygramy! – dodał.

Reklama / Advertisement