Polacy spieszą się z zakupem samochodów. Unia Europejska zaostrza przepisy o emisji spalin

Zdjęcie ilustracyjne. / fot. PAP
Zdjęcie ilustracyjne. / fot. PAP
Reklama / Advertisement

Od stycznia 2020 roku wchodzą w życie zmiany w przepisach zaostrzające limity emisji CO2 w samochodach. Eksperci prognozują wzrosty cen w salonach.

Polacy chcą ich uniknąć i wykupują samochody jeszcze przed końcem roku. W listopadzie rejestracje samochodów osobowych i dostawczych wzrosły o prawie 2 proc., do poziomu 50,8 tys. sztuk.

Od stycznia sprzedano w Polsce ponad 565 tys. samochodów osobowych i dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Oznacza to wzrost o 3,09 proc., w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.

– Wzrost to efekt zaostrzenia przepisów unijnych dotyczących limitu emisji CO2 dla samochodów osobowych – mówi Szymon Sołtysik z Mazda Motor Biznes.

Limit związany jest ze zużyciem paliwa – im więcej samochód pali, tym więcej emituje CO2. Obecnie pojazdy mogą emitować 130 gramy. Było łatwe do spełnienia, gdyż norma emisji CO2 w pojazdach wynosi 120 gramów. Limit ulega jednak zmianie od 1 stycznia.

– Dla zarejestrowanych samochodów przekraczających limit 95 gramów CO2, od każdego grama więcej wyemitowanego będzie trzeba zapłacić karę w wysokości 95 euro od auta – wyjaśnia Szymon Sołtysik.

Karę będą musieli zapłacić producenci, którzy przerzucą ją na klientów. Przy opłacie kary nieistotna będzie data produkcji samochodu, ale data zarejestrowania w urzędzie. W opinii ekspertów, tłumaczy to nagły wzrost zainteresowania Polaków kupnem samochodów.

Podobna sytuacja wystąpiła w ubiegłym roku przed wprowadzeniem przepisów zaostrzających normy pomiarów zużycia paliwa. Obrót autami gwałtownie wzrósł przed wejściem w życie nowych przepisów. Po 1 września 2018 roku, kiedy norma WLTP zaczęła obowiązywać, sprzedaż samochodów znacząco spadła.

Źródło: money.pl

Reklama / Advertisement