Rozpasanie administracji rządowej. Rośnie liczba wiceministrów w rządzie Mateusza Morawieckiego

Premier Mateusz Morawiecki w Sejmie Fot. PAP Autor: Paweł Supernak
Reklama / Advertisement

Premier Mateusz Morawiecki szumnie zapowiadał odchudzenie rządu. Po raz kolejny okazało się jednak, że zapowiedzi swoje, a życie swoje. Liczba ministrów i wiceministrów w rządzie PiS rośnie.

W administracji rządowej zasiada obecnie o sześć osób więcej niż w lipcu br. i o cztery więcej niż na koniec 2018 roku. Rząd Morawieckiego, poza samym premierem, liczy 19 szefów ministerstw, czterech ministrów – członków Rady Ministrów oraz aż 86 wiceministrów.

A liczba stanowisk jeszcze wzrośnie, gdy z Ministerstwa Klimatu zostanie wydzielone Ministerstwo Środowiska. Przybędą kolejni sekretarze i podsekretarze stanu.

Rozpasanie administracji rządowej

Pokażemy bardziej szczupłą, oszczędną, mniej zbiurokratyzowaną strukturę rządową i w związku z tym również dokonamy pewnych przeglądów nie tylko personalnych, ale również finansowych – mówił Morawiecki krótko po objęciu stanowiska szefa rządu.

I początkowo ten plan realizował, ale od roku powraca do starych praktyk, czyli rozpasania rządowej administracji. Obecny stan rzeczy to o sześć osób więcej niż w lipcu br. i o cztery więcej niż na koniec 2018 roku.

Odpowiada za to głównie nowe Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP), na czele którego stanął Jacek Sasin. I do współpracy dobrał sobie aż ośmiu wiceministrów.

Kolejnymi resortami z największą liczbą urzędników to Ministerstwo Finansów oraz Ministerstwo Sprawiedliwości. Zasiada tam odpowiednio siedem oraz pięć osób w randze wiceministra.

Źródło: TVN24/NCzas.com

Reklama / Advertisement