Państwo Islamskie odradza się w Iraku. „Są jak Al-Kaida na sterydach”

Bojownicy ISIS/ fot. ilustracyjny/fot. Twitter HanterPoen‏
Bojownicy ISIS/ fot. ilustracyjny/fot. Twitter HanterPoen‏
Reklama / Advertisement

W Iraku dochodzi do przegrupowania dżihadystów z Daesh. Państwo Islamskie odradza się – alarmuje BBC, powołując się na informacje wywiadu oraz przedstawicieli władz autonomicznego Kurdystanu.

Po dwóch latach od rozbicia dżihadystów na terenie Iraku, Państwo Islamskie odradza się. Jak wskazują eksperci bliskowschodni, ISIS jest obecnie lepiej wyszkolone i groźniejsze, niż swego czasu była Al-Kaida.

Stosują lepsze techniki, lepszą taktykę i mają zdecydowanie więcej pieniędzy. Kupują samochody, broń, żywność i wyposażenie. Jest trudniej ich wyplenić. Są jak Al-Kaida na sterydach – mówi w rozmowie z BBC Lahur Talabany z autonomicznego Kurdystanu.

Jak dodał, proces odrodzenia Państwa Islamskiego już się zakończył. Dżihadyści z Daesh nie mają jednak w planach kontrolowania żadnego z terytoriów. Chcą działać, jak niegdyś Al-Kaida, w podziemiu.

Według szacunków, Państwo Islamskie liczy ok. 10 tys. żołnierzy gotowych wykonać każdy rozkaz. Połowa z nich znajduje się w Iraku. W odrodzeniu pomógł im górzysty teren oraz zamieszki, które od kilkunastu tygodni destabilizują Irak.

Nieco inaczej na sprawę patrzy generał William Seely, dowódca wojsk lądowych USA w Iraku. Nie przeczy on, że Państwo Islamskie jest znacznie silniejsze niż dwa lata temu. Z drugiej strony nie oznacza to, że jest silne.

Wskazuje, że armia iracka w ostatnich dwóc miesiącach przeprowadziła 170 operacji wymierzonych w dżihadystów. Ci ukrywają się w jaskiniach i na pustyni. – Nikt długo nie wytrwa w takich warunkach. Poza tym, nie są w stanie poruszać się w większych grupach – uważa.

Źródło: BBC/NCzas.com

Reklama / Advertisement