Śmierć nadchodzi z Chin. Nowy zabójczy wirus [FOTO]

Wirus Foto: Pixabay
Reklama / Advertisement

61-letni mężczyzna zmarł w chińskim mieście Wuhan na zapalenie płuc wywołane nieznanym jeszcze patogenem. Śmiercionośny wirus spowodował, że siedmiu pacjentów znajduje się w stanie krytycznym – poinformowały 11 stycznia br. władze sanitarne miasta.

Dotychczas nowy patogen zdiagnozowano łącznie u 41 osób. Wstępne testy laboratoryjne wskazują na nowy śmiercionośny wirus. To bardzo groźny tzw. koronawirus.

Nazwa wywodzi się z łacińskiego „corona”. Osłonki wirusów mają małe pierścienie przypominające żarówki. Odpowiedzialne są one za cykliczne epidemie zakażeń dróg oddechowych. Niektóre mogą prowadzić do poważniejszych chorób układu oddechowego, jak SARS i MERS.

Nowy koronawirus, który spowodował epidemię, różni się od wcześniej odkrytych. Dalsze zrozumienie mechanizmów jego działania wymaga dalszych badań naukowych – informuje Komisja Zdrowia Wuhan.

Przebadano 739 osób, które prawdopodobnie miały kontakty z zarażonymi. Ustalono, że ofiara śmiertelna wirusa, którego występowanie stwierdzono po raz pierwszy w grudniu 2019 roku, regularnie dokonywała zakupów na miejscowym targu owoców morza. U osoby tej wcześniej wykryto zmiany nowotworowe narządów w jamie brzusznej i chroniczną chorobę wątroby. Leczenie szpitalne nie przynosiło rezultatów i mężczyzna zmarł 9 stycznia,  po zatrzymaniu akcji serca.

Według władz sanitarnych Wuhan, wśród pacjentów przeważają sprzedawcy i kupujący na targu. Zgłoszono także możliwe przypadki zakażeń w Hongkongu i Korei Południowej u osób, które podróżowały do Chin.

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega przed rosnącym zagrożeniem epidemii. Zbliża się chińskie święto  Nowego Roku Księżycowego. Pod koniec stycznia wielu z 1,4 mld Chińczyków wróci do swoich rodzinnych miast lub wyjedzie za granicę.

Nieznany wcześniej koronawirus, z tej samej rodzina wirusów co SARS i MERS, może spowodować wybuch epidemii zapalenia płuc.

Źródło:  wsj.com / Wikipedia

Reklama / Advertisement