Rzeczywistość „ubogaconych” Niemiec: 14-latka odurzona narkotykami i zgwałcona przez 3 nachodźców

Gwałt/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
Gwałt/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay

„Ubogacanie” kulturowe Niemiec wciąż trwa. Tym razem jego ofiarą padła 14-latka. Dziewczynkę zgwałcili trzej przybysze z Bliskiego Wschodu, którzy wcześniej podali jej narkotyki.

Wiele wskazuje na to, że rzeczywistość Niemiec sprzed „kryzysu migracyjnego” ciężko będzie przywrócić. Jak podają media, 14-latka dziewczynka została zgwałcona przez imigrantów. Miała spotkać swoich oprawców w rejonie Ulm, a następnie udać się z nimi do jednego z mieszkań.

O seksualne wykorzystanie nastolatki oskarżono kilka osób. Są to przybysze ubiegający się w Niemczech o azyl. Pochodzą z Iraku, Afganistanu i Iranu. Są to mężczyźni w wieku 15, 16 i 26 lat.

Sprawa jest w toku. Śledczy biorą pod uwagę zwłaszcza zeznania świadków, a także dane z telefonów komórkowych, które poddali sądowej analizie.

W związku ze sprawą przeprowadzane są również laboratoryjne testy DNA. Posłużą one do porównania materiału genetycznego zabezpieczonego na ofierze z tym pochodzącym od podejrzanych, którzy są zamieszani w sprawę. Pozwoli to bowiem na ocenę ich rzeczywistego udziału w napaści.

„«Brakujące ręce do pracy» – największe kłamstwo dzisiejszych czasów…” – skomentował sprawę jeden z użytkowników Twittera.

Mimo że Niemcy przyjęli do swojego kraju miliony nachodźców, wciąż brakuje im rąk do pracy. W samym tylko sektorze publicznym nadal jest 300 tys. wakatów. Co więcej, ciężar „kulturowego ubogacenia” odczuwają również niemieccy podatnicy. Hamburg w ciągu czterech lat przeznaczył na ten cel – według oficjalnych danych – grubo ponad 5 mld euro.

Źródło: Twitter