Gwiazdowski OSTRO! „Nie bądźcie obojętni. Bolszewicy zaczynali jako partia socjaldemokratyczna”

Robert Gwiazdowski. Foto: PAP
Robert Gwiazdowski. Foto: PAP
Reklama / Advertisement

Prof. Robert Gwiazdowski postanowił odpowiedzieć na przemówienie Mariana Turskiego oraz jego apel pod hasłem „nie bądźcie obojętni”. Lewactwo zawyje, jak to przeczyta.

Robert Gwiazdowski wbił kij w mrowisko. Nawiązał do innych, popularnych ostatnio słów, jednak dochodzi na ich podstawie do zupełnie innych wniosków, niż chciałaby lewica.

Nie bądźcie obojętni, kiedy władza narusza umowy społeczne – mówił Marian Turski na obchodach 75-tej rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau. Jego zdaniem, obóz powstał „z powodu obojętności”.

Obiektywnie rzecz ujmując, Turski trochę bredził. Auschwitz bowiem powstało – jak już wyjaśnił to Krzysztof Bosak – z powodu słabości państwa polskiego, które uległo agresji Niemiec.

Teraz odpowiedź przygotował prof. Robert Gwiazdowski. W swoim tekście „Nie bądźcie obojętni” w „Rzeczpospolitej” nawiązuje właśnie do przemówienia Turskiego.

Każdy kolektywistyczny system stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo dla jednostki. Z okazji 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau – obozu zagłady stworzonego przez narodowych socjalistów […] wysłuchałem, jakże przejmujących, ostrzeżeń przed byciem obojętnym na zło, gdy się ono rodzi, od świadków, którzy go doznali […]. Niestety, nigdy nie został „wyzwolony” żaden gułag. Nie ma więc tak dobrych okazji do refleksji nad tym, do czego prowadzić może zawiść, na której opierają się programy wyrównywania nierówności społecznych. A właśnie w tych dniach pojawiły się nawoływania – bez żadnych ogródek – by „zabrać najbogatszym część ich pieniędzy” – pisze Gwiazdowski.

Stwierdza także, że „każdy system kolektywistyczny, w którym jakaś grupa ludzi – bez względu na to, czy naród, czy klasa – uważa się za ważniejszą od jednostki, stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo dla każdego człowieka”. Dotyczy to także tych, którzy uznają się za część tejże większości.

Przypomina także, że bolszewicy „była to frakcja SOCJALDEMOKRATYCZNEJ Partii Robotniczej Rosji”. – Nie bez powodu Dante umieścił zawistników na gorszym tarasie Czyśćca niż chciwców. Zawiść łatwo przeradza się w nienawiść – podkreśla.

Źródła: rp.pl/nczas.com

Reklama / Advertisement