Biedronka zrobiła promocję na zlecenie PiS?! Dariusz Joński ma swoją teorię [VIDEO]

Promocja na zlecenie PiS?! Dariusz Joński ma swoją teorię. Foto: print screen z YouTube/Janusz Jaskółka
Promocja na zlecenie PiS?! Dariusz Joński ma swoją teorię. Foto: print screen z YouTube/Janusz Jaskółka
Reklama / Advertisement

Promocja na zlecenie PiS? Taki zarzut stawia Dariusz Joński z Koalicji Obywatelskiej. O co dokładnie chodzi?

Promocja na zlecenie PiS – czegoś takiego jeszcze nie było. Czy jest jednak możliwe, aby jedna z największych sieci handlowych – Biedronka, zrobiła promocję z polecenia partii rządzącej?

Aby dobrze zrozumieć o co chodzi, należy przypomnieć sobie poprzednią kampanię prezydencką. Wówczas Andrzej Duda zrobił zakupy w Biedronce, m.in. jajka, chleb, cukier, masło i mleko, za które zapłacił 37,02 zł.

W styczniu na zakupy udał się poseł Dariusz Joński, który włożył jednak do koszyka inne produkty. Zapłacił za nie 52,67 zł.

– Ósmego stycznia kupiłem te same produkty spożywcze, co prezydent Andrzej Duda o prawie 40 proc. wyżej. Na potrzeby dzisiejszej debaty ten sam dyskont obniżył te 9 produktów w taki sposób, żeby działacze pisowscy wrzucali na Twittera i Facebooka, że te same produkty można kupić taniej, niż pięć lat temu. Kogo wy chcecie oszukać? Myślicie, że ludzie nie chodzą do sklepów, nie kupują, nie wiedzą, że jest drożyzna? Chcecie wmówić, że jest taniej? Nie wmówicie! – grzmiał z mównicy Joński.

Teraz Biedronka wprowadza nową ofertę promocyjną. Te same produkty, które kupił w 2015 r. Andrzej Duda, dostępne będą w cenie 29,99 zł.

– Na potrzeby sejmowej debaty dyskont wprowadza dwudniowe promocje. Nie oszukacie Polek i Polaków. Zaczyna brakować nawet na pochówek bliskich – skomentował promocję Joński.

Reklama / Advertisement