Hiszpański rząd przejmuje prywatne kliniki. Początek nacjonalizacji?

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: pixabay.com
Reklama / Advertisement

Hiszpański rząd nacjonalizuje służbę zdrowia. W obliczu epidemii koronawirusa prywatne kliniki mogą znaleźć się pod państwowym nadzorem. Rekwirowany jest także sprzęt medyczny.

W kraju szaleje koronawirus. Hiszpański rząd zatwierdził zatem objęcie państwowym nadzorem wszystkich sektorów służby zdrowia. Jeśli będzie taka potrzeba, prywatni dostawcy usług medycznych będą musieli oddać kierownictwo placówek w ręce rządu. Co więcej, zarekwirowane zostaną wszystkie testy na koronawirusa oraz maseczki.

W Hiszpanii z powodu epidemii zmarło już przeszło 300 osób. Na terenie całego kraju odnotowano ponad 9 tys. zakażeń koronawirusem. W sobotę Madryt wprowadził stan wyjątkowy i zamknął granice. Z domu można wyjść jedynie do pracy, sklepu lub apteki. Teraz socjalistyczne władze Hiszpanii podejmują dalsze kroki.

Szef resortu zdrowia Salvador Illa zapowiedział, że pod nadzorem rządu znajdą się wszyscy dostawcy usług medycznych z sektora prywatnego. Kierownictwo w klinikach ma być oddane w ręce państwa, a pomieszczenia zarekwirowane dla chorych na COVID-19. Co więcej, wszelkie sprzęty, maseczki i testy na obecność koronawirusa mają być przekazane instytucjom rządowym w ciągu 48 godzin.

– Rząd hiszpański będzie bronił wszystkich swoich obywateli i zagwarantuje właściwy sposób postępowania by spowolnić pandemię i jak najbardziej ograniczyć straty – oświadczył premier Pedro Sanchez.

Jednocześnie za zgodą rządu odbyła się 8 marca w Madrycie manifestacja feministek. Już dzień wcześniej wstrzymano informacje na temat zarażeń koronawirusem, których było wówczas w hiszpańskiej stolicy około tysiąca. Udział sporej liczby ludzi w pikiecie spowodował wzrost zachorowań. Wśród zarażonych znalazła się także partnerka premiera Sancheza, Begona Gomez.

– Wróciłam z Hiszpanii w czwartek. Miałam wrażenie, że uczestniczę w nabierającym rytmu filmie grozy. (…) Rząd uparł się już dużo wcześniej aby 8 marca odbyła się wielka manifestacja feministyczna z udziałem ponad 120 tysięcy kobiet, chociaż już wcześniej był w posiadaniu danych, że w samym Madrycie było ponad tysiąc zakażonych – relacjonowała w RadiuWNET Magda Wołczyk.

Źródła: PCh24.pl/theguardian.com/bussinessinsider.com

Reklama / Advertisement